amozatrudnienie to nie jest "prosty trik" służący do obejścia prawa pracy. Nie wystarczy samo zarejestrowanie działalności gospodarczej. Także charakter pracy, jej przebieg, organizacja i stosunki panujące pomiędzy stronami umowy
(zleceniodawcą i wykonującym pracę/usługę) powinny potwierdzać, że strona świadcząca usługi jest samodzielnym podmiotem gospodarczym.
Przykładowo trudno jest mówić o samozatrudnieniu, jeżeli wykonywana praca obejmuje takie same czynności jakie wykonują pracownicy zleceniodawcy lub gdy praca odbywa się w mieszanych grupach z tymi pracownikami.
Podobnie nie może być mowy o samozatrudnieniu, jeżeli zleceniodawca zbyt daleko ingeruje w organizuję pracę zleceniobiorcy np. codziennie rano mówi mu co będzie dzisiaj do zrobienia. Mówiąc najprościej, gdy zachodzi sytuacja, że
zleceniobiorca zachowuje się tak jak pracownik i jest w taki sposób traktowny przez zleceniodawcę to mamy do czynienia z tzw. samozatrudnieniem pozornym, gdzie samodzielna działalność gospodarcza jest tylko fikcją.
W razie ustalenia takiego faktu przepisy niemieckie nakazują uznać, że ma miejsce zatrudnienie na podstawie stosunku pracy.
Powstaje wówczas obowiązek zapłacenia składek na ubezpieczenie społeczne w Niemczech, a jeżeli od osoby świadczącej pracę wymagane było pozwolenie na pracę -
to jest to kwalifikowane jako praca na czarno.
To jest oczywiście czarny scenariusz. W celu ustalenia, czy zachodzi przypadek samozatrudnienia pozornego ("Scheinselbstständigkeit")
niemieccy urzędnicy posługują się pięcioma kryteriami wstępnymi. Te kryteria są następujące:
1. Czy osoba prowadząca działalność gospodarczą zatrudnia inne osoby podlegające ubezpieczeniu społecznemu?
2. Czy świadczenia są wykonywane wyłącznie lub z zdecydowanej większości (przynajmnie w 5/6) na rzecz tego samego zleceniodawcy?
3. Czy w ramach samozatrudnienie wykonywane są takie same czynności jakie u tego samego lub porównywalnego zleceniodawcy z reguły wykonują pracownicy.
4. Czy występują typowe przejawy samodzielnej przedsiębiorczości, czy też zleceniobiorca w rzeczywistości wykonuje polecenia zleceniodawcy i jest włączony w organizację jego przedsiębiorstwa.
5. Czy zleceniobiorca wykonywał wcześniej taką samą pracę na rzecz zleceniodawcy jako pracownik?
Samo spełnienie któregoś z tych kryteriów nie rozstrzyga jeszcze o uznaniu, że występuje stosunek pracy. Jeżeli jednak przynajmniej 3 kryteria są spełnione to urząd pracy wszczyna postępowanie
wyjaśniające. W ramach postępowanie wyjaśniającego zarówno zleceniodawca jak i zleceniobiorca mogą składać wyjaśnienia zmierzające od usunięcia podejrzeń o unikanie zawarcia formalnej umowy o pracę.
Wnioski
Zdecydowanie najlepsza jest sytuacja, gdy możemy mieć więcej niż jednego zleceniodawcę
Poza tym w przypadku samozatrudnienia regułą powinno być zawieranie ze zleceniodawcą umowy na piśmie, w której jest określone jaka praca jest do wykonania, jej ilość (np. w przypadku malowania ilość m2) oraz cena.
Umowa powinna także zawierać inne typowe uzgodnienia, m. in. zasady odbioru wykonanej pracy, warunki gwarancji, termin płatności.
Jakolwiek w przypadku różnych drobnych usług (jak np. przy wspomnianym malowaniu) w Niemczech bywa w zwyczaju (choć rzadziej niż w Polsce)
zawieranie umów ustnych, zawsze radzimy zawieranie umów na piśmie. Jest to bardzo przydatne,
gdyż nie tylko stanowi zabezpieczenie swoich interesów wobec klienta, ale przede wszystkim w razie kontroli
urzędu pracy jest podstawowym dowodem świadczącym o samozatrudnieniu, co usuwa podejrzenia o nielegalne podjęcie pracy najemnej.
W ramach naszych usług doradczych pomagamy w opracowaniu lub weryfikacji niemieckich umów o dzieło lub ogólnych warunków
świadczenia usług.